By zapenic sobie serce mezczyzny
Jest wiele dań na romantyczny wieczór we dwoje. Ja jednak- gdy mężczyzna jest wyjątkowo oporny robie lasagne. Jest to moje danie popisowe i jest tak dobra, a nawet lepsza jak z caldo Kraków. Nikt mi nie powie, że to prosta i szybka rzecz. Bo tak nie jest. Lasagna jest bardzo czasochłonna lecz warto poświecić ten czas. Jak wszystkie dania włoskie z czasem lasagne ewoluowała. W caldo Kraków podają ja z "wnętrzem warzywno-mięsnym" dlatego jest bardzo podobna do mojej. Ja robie ją tak: przypiekam czosnek i cebule na oliwie z oliwek, następnie dodaje marchew w plasterkach, por oraz pietruszkę. Jak już to wszystko zmięknie dodaje mięso wołowo-wieprzowe i smarze razem, następnie dodaje pomidory. Przyprawiam tradycyjnie- bazylia, tymianek, oregano, pieprz i sól. Gałkę muszkatołową dodaje do sosu beszamelowego. Gdy całość się już przegryzie układam w naczyniu żaroodpornym najpierw sos beszamelowy, makaron w płatach, jedną warstwę sosu z mięsem i warzywami, na to znów makaron i sos... aż zakryje całość. Na górę mascaropne- lecz osobiście dodaje pół na pół ze śmietana żeby nie było tak tłuste, i posypuje gorę startą mozarellą. Do piekarnika na 40minut i mam cudo które zapewni mi serce każdego mężczyzny.
